środa, 28 września 2016

Krąg istnienia - trójkąt filozoficzny


Ale tytuł, aż strach się bać;) Wybaczcie mi, że tak na poważnie, 
ale właśnie w taki sposób skojarzył mi się wzór tego trójkąta. 
A dlaczego tak? - już wyjaśniam. 


Dzisiejszy trójkąt jest wynikiem moich eksperymentów z kolorami tła, przy wykorzystaniu tego samego wzoru - a to co wyszło, stało się dla mnie (nawet chyba nie do końca zamierzonym)
 pewnym myślowym skrótem, przedstawionym w symboliczny sposób.

A oto moja interpretacja symboliki:
Trójkąt składa się  z trzech kolorystycznych części - białej, czerwonej i czarnej.
 Przy czym można przyjąć, że: 
- biały oznacza narodziny, początek, zalążek, wzrost
- czerwony - to młodość, siła, energia, spełnianie marzeń
- czarny to: kres, koniec
Wzór na wszystkich polach jest taki sam, ponieważ oznacza nas samych, lecz na każdym tle jest innego koloru, bo z biegiem czasu my sami także się zmieniamy.
Na białym jest czarny ponieważ przybywamy z niebytu, powstajemy z prochu; na czerwonym biały - dlatego, bo nasza młodość zależy od wartości wpojonych nam w dzieciństwie. Na czarnym czerwony, ponieważ nawet wtedy, gdy zbliża się kres, nigdy o nim nie myślimy, pragnąc jak najdłużej zachować siły i młodość.
Kolory kwiatów są zaś oznaką ruchu, toczącego się nieustannie kręgu życia. Środki kwiatów są złote i oznaczają, że każde tło / każdy czas w życiu - jest piękny i pełen nadziei.
Pięć kwiatów oznacza nasze siły, talenty, marzenia.
Przerywane linie to zagrożenia, albo coś co nieuchronnie utraciliśmy, i z czym przyjdzie się nam pogodzić. Czarna linia na białym tle oznacza słabość i zagrożenia wieku dziecięcego, biała na czerwonym tle - utraconą niewinność i ideały, czerwona na czarnym tle - utraconą młodość. 
A wszystko to scala złota obwódka - mówiąca o fenomenie i geniuszu każdego, pojedynczego istnienia.
Uff! dobrnęliście?
Jeśli tak, to mam dla Was drugą stronę medalu - czyli rewers trójkąta. 
Jest raczej niezobowiązujący, ale kontynuując filozoficzną myśl, można przyjąć, 
że oznacza nas samych - szarych, identycznych, zagubionych w tłumie. Ale każdy z nas ma swoje serce, marzenia, ideały - i to coś, co sprawia, 
że mimo wszystko jesteśmy niepowtarzalni i ważni dla innych ludzi wokół.


 Oczywiście interpretacji może być wiele i każdemu wzór może kojarzyć się inaczej.
Jeśli macie własne propozycje - piszcie śmiało.
A na dziś to wszystko. 
Pozdrawiam Was Kochani filozoficzno - jesiennie:)

***
***

4 komentarze:

  1. Lindo e belos trabalhos, gostei.
    Um abraço e continuação de boa semana.
    Andarilhar

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam gdy biżuteria jest nie tylko czymś ładnym, ale posiada coś jeszcze, tak jak ten tutaj naszyjnik. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za miły komentarz. Miałam taką cichą nadzieję, że maleńki, intelektualny pierwiastek mojego ,,tworu" przemówi do kogoś z siłą wodospadu:)))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli podobają Ci się moje prace, pozostaw po sobie ślad, w postaci komentarza. To dla mnie najlepsze wyróżnienie. Pozdrawiam:)